< powrót do listy aktualności

 

Tajemnicze malowidło w podziemiach Papierni

 

W dawnej fabryce papieru odkryliśmy malowidło sprzed kilkudziesięciu lat. Dzieło odrestaurowaliśmy i teraz może je oglądać każdy. Po raz kolejny okazało się, że Nowa Papiernia to budynki z prawdziwą i zaskakującą historią.

 

Tajemnicze malowidło odkryliśmy, gdy rozpoczęły się prace przy oczyszczaniu cegły. Wtedy na ścianie w podziemiach budynku A (większego) po dawnej fabryce papieru wyłonił się mural sporej wielkości. A dlaczego tajemnicze? Bo niestety nie udało nam się ustalić, kto je namalował i kiedy dokładnie. Malowidło postanowiliśmy jednak zachować.

Jego konserwacja techniczna trwała prawie półtora miesiąca. – Nie jestem historykiem sztuki, więc trudno mi dokładnie ocenić, z jakiego okresu pochodzi malowidło – mówi Mariola Gloc-Rochowicz, renowator zabytków z pracowni Ankra. – Szacowałabym, że powstało w drugiej połowie XX wieku. Wskazuje na to układ warstw tynków i pobiał, a także kolorystyka.

Malowidło nie jest skomplikowane. Znajdują się na nim czaple – jedna w locie, druga stoi na jednej nodze – żółw, staw i zieleń z baziami. – To prosty malunek, wszystko znajduje się na jednym planie, ale ciekawie na nim został uchwycony ruch. Również czapla została kapitalnie namalowana – mówi Mariola Gloc-Rochowicz. – Wydaje się, że wnętrze, które dawniej tu było, ktoś chciał ozdobić.

I my uznaliśmy to za wspaniałą ozdobę. Malowidło znajduje się przy wejściu do podziemnego garażu, więc może je zobaczyć każdy. To część bogatej historii dawnej fabryki papieru, a tę zawsze staraliśmy się zachować. Kto wie, czy w ponad stuletnich murach nie odkryjemy czegoś jeszcze.



NAGRODY:

NEWSLETTER
CZY CHCESZ OTRZYMYWAĆ NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE O PROMOCJACH?