< powrót do listy aktualności

 
Mieszkańcy o apartamentach  w Nowej Papierni
Mieszkańcy o apartamentach  w Nowej Papierni
Mieszkańcy o apartamentach  w Nowej Papierni

 5 osób, 5 historii i… 1 inwestycja – mieszkańcy o apartamentach w Nowej Papierni 

Historia Pana Mateusza Gzika

Jak sam mówi, jego życie zawodowe od wielu lat związane jest z fotografią. Obecnie rozwija własne studio graficzne i sklep z autorskimi grafikami do wnętrz. Zamiłowanie do fotografii architektury i miejsc sprawiło, że mieszkanie w Nowej Papierni wybrał głównie ze względu na charakter i wygląd inwestycji.

Razem z żoną Elżbietą zdecydowali się na zakup 80-metrowego mieszkania na drugim piętrze w rewitalizowanej części budynku, czyli miejscu gdzie kiedyś znajdowała się fabryka papieru i drukarnia.

Industrialny charakter

O wyborze mieszkania w tej nieruchomości zadecydował przede wszystkim aspekt wizualny – do gustu przypadł nam sam budynek, jego elewacja i historyczny charakter, który widać tutaj na każdym kroku. Mieszkanie jest wysokie, przestronne, wyróżnia się swoją architekturą i dużymi oknami, przez które wpada duża ilość światłamówi Pan Mateusz. Atutem inwestycji jest na pewno jej lokalizacja, czyli bliska odległość od centrum. Wszystko jest w zasięgu ręki, więc decydując się na mieszkanie nawet nie zwracaliśmy uwagi, czy w okolicy znajduje się sklep czy przedszkole dla dziecka – wiedzieliśmy, że na pewno nie będzie z tym problemudodaje.

Inspirujące otoczenie

Mieszkanie zostało urządzone prosto, ale nowocześnie. Śmiało można powiedzieć, że to otoczenie było inspiracją do jego wystroju. Chociaż loft ma nietypowy układ – tzw. „komin”, a więc jest zdecydowanie bardziej wymagające w aranżacji, właściciele doskonale poradzili sobie z tym zadaniem. Zdecydowali się podkreślić industrialny charakter inwestycji – cegła jest widoczna w większości pomieszczeń, nie tylko na ścianach, ale też i suficie. W lofcie dominuje biel w połączeniu z szarymi i czarnymi dodatkami. Centralnym punktem mieszkania jest czarna ściana, która oddziela kuchnię od salonu. Meble, w tym łóżeczko dla przyszłego dziecka, w większości apartamentu są białe, a te kuchenne posiadają drewniane blaty. W salonie zamiast tradycyjnego jadalnianego stołu z krzesłami znajduje się industrialna, szeroka ława.

Na pierwszy plan wybijają się jednak przestronne okna, które zapewniają dostateczną ilość światła w pokojach. Aby móc się jednak czasem odsłonić od nadmiaru słońca przy każdym z nich umieszczono karnisze, a na nich – ciemno-szare zasłony do samej podłogi. Dekoracja mieszkania jest prosta i elegancka, jednak największe wrażenie robi nowoczesne, designerskie oświetlenie m.in. szynoprzewody, dzięki którym można dowolnie zmieniać ustawienia światła oraz oryginalne grafiki i zdjęcia.



NAGRODY:



NEWSLETTER
CZY CHCESZ OTRZYMYWAĆ
NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE
O PROMOCJACH?